zadra-na-www

MATRONATY

Ciastko z zakalcem
Sławomira Walczewska   
15 sierpnia 2013

Byłaby stłuczka albo i gorzej, ale bogini łaskawie uchroniła. Kierowca busa miał na tylnym zderzaku naklejkę: pokaż cycki, dam ci ciastko. Ni mniej, ni więcej, tylko tak. Treser jakiś czy co? Nie wiem, jak często właściciel busa musi się tłumaczyć, co właściwie miał na myśli i o co mu chodziło, kiedy przylepiał ten napis na zderzak swojego samochodu. Mam nadzieję, że często. Wiem natomiast, że o mało mu w ten zderzak nie wjechałam z impetem. W ostatniej chwili pożałowałam samochodu, który prowadziłam i tylko wyprzedziłam busik. Zajechałam mu drogę i przez dłuższą chwilę jechałam przed nim powoli, nie pozwalając się wyprzedzić i przez okno wskazując kierowcy środkowym palcem niebo. Może po którymś z kolei „komunikacie zwrotnym” kierowca zorientuje się, że napis nie jest taki fajny, jak mu się na początku wydawało.

Ta niby bardzo śmieszna zabawa ma swoją stronę internetową. Ma też profil na Facebooku, a fanów ma ponad sto tysięcy, czyli prawie tyle, co „Gazeta Wyborcza”. W sklepach internetowych można kupić nalepki i koszulki z tym napisem. Dziewczyny chichoczą, chłopaki rechoczą, ogólnie jest podobno zabawnie. Zabawnie i luzacko. Podobno, bo w tym przypadku, jak i w przypadku innych zabaw polegających na upokorzeniu kogoś, zabawnie jest dotąd, dopóki ktoś się w końcu nie popłacze.

Poczucie humoru trzeba mieć, argumentowaliby pewnie entuzjaści tego hasła, przecież to tylko dla śmiechu. Tyle że poczucie humoru bywa różne, mniej lub bardziej wyrafinowane. Autorzy i promotorzy hasła o ciastku mają poczucie humoru tępe i głuche jak drewniany klocek, jeśli uważają to hasło za zabawne.

Z dziewczynami, które bawią się w pokazywanie cycków za ciastko też nie jest lepiej. Cieszą się z udziału we wspólnej zabawie jak indyk z zaproszenia na przyjęcie. Indyk myślał, że będzie równoprawnym uczestnikiem imprezy, tymczasem był uczestnikiem, ale w charakterze pieczeni. Tak samo dziewczyny cieszą się, że towarzystwo jest rozbawione i nie myślą o tym, że nie z nimi, lecz z nich wszyscy się śmieją.

W całej tej niesmacznej sprawie optymizmem napawają reakcje osób, które natykają się na hasło o ciastku i cyckach. Na forach internetowych, na Facebooku i w rozmowach prywatnych widać nieprzyjemne zdziwienie. Gdy Krystyna Janda skomentowała z dezaprobatą to hasło na swoim profilu na FB, wiele osób poparło ją swoimi komentarzami. Prawie wszystkie uznały je za głupie, niesmaczne i napastliwe. I z pewnością nie były to same absolwentki gender studies i działaczki organizacji feministycznych.

Aż się prosi zamknąć temat w poetyce autora – bo chyba nie autorki? – tej głupiej propozycji: zdrap tę naklejkę, wuju, dostaniesz plasterek kiełbasy.

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

fio

© 2022. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt: Olison's Project - usługi graficzne. Wykonanie: zecernia.net - strony www