zadra-na-www

MATRONATY

Zabicie serca
Alicja Kusiak-Brownstein   
04 kwietnia 2014

Wiele lat temu w pewnym kurorcie poznałam młodziutką rehabilitantkę. Miała na imię, powiedzmy, Jola. Była prześliczna, przemiła i przedobra, w typie uduchowionej oazówki. Przebywanie w jej towarzystwie miało moc uzdrawiającą. Jola była dziewczyną z dolnośląskiej wsi, dla której Zielona Góra to było wielkie miasto. Studiowała w tej Zielonej krótko, jeden semestr czy dwa. W wielkim mieście Zielonej Górze Jola spotkała chłopaka, który okazał się Tym. Na imię miał, powiedzmy, Ryszard, był studentem inżynierii, miał czarny wąs i wąsate poczucie pewności siebie. Był silny, zazdrosny, rozkazywał, pilnował swoich interesów. A Jola szybko stała się jego interesem. Po roku Jola wróciła z wielkiego miasta do swojej wsi, poszła do pracy w okolicznym uzdrowisku i codziennie pisała listy do Ryszarda. Ryszard jej czasem odpisywał, a nawet kilka razy odwiedził i wyraźnie dał do zrozumienia, czego sobie nie życzy, jeśli Jola chce być jego dziewczyną. A nie życzył sobie żadnych innych facetów wokół Joli. Jola, rzecz jasna, unikała wszystkich. Ostatecznie Ryszard ożenił się z Jolą. Tak pisała. Sprowadził się do jej wsi jako mąż dojeżdżający. Co było później nie wiem, bo korespondencja się urwała.

kusiakHistoria Joli jest więc banalna, choć sama Jola banalna nie była. Najbardziej niebanalne było wyznanie, w jaki sposób Jolę spotkała miłość prawdziwa. Niebanalne, bo szczere, proste i opowiedziane tak, jak opowiada się o cudach. Jola bowiem doszła do przekonania, że kocha Ryszarda i że on to On, bowiem na imprezie w akademiku, po kieliszku wina, jednym z pierwszych w życiu, chłopak wziął ją do tańca, przycisnął do siebie, a jej “zakręciło się w głowie i bardzo mocno zabiło serce”. “Zakręciło się w głowie i bardzo mocno zabiło serce”. Później te porywy serca i zawroty głowy za przyczyną Ryszarda pojawiały się bardzo rzadko, ale mocy tego pierwszego nic nie było w stanie wymazać z pamięci jego narzeczonej. Bardzo mocno bijące serce i zawrót głowy zdecydowały o tym, że pewna Jola związała swoje życie z życiem pewnego Ryszarda nierozerwalnym sakramentem. Jak setki dziewcząt jej podobnych.

O wyborach życiowych decyduje kilka minut powyższonego ciśnienia.

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

fio

© 2022. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt: Olison's Project - usługi graficzne. Wykonanie: zecernia.net - strony www