zadra-na-www

MATRONATY

Feminizm NOW!
Barbara W. Lewicka   
31 stycznia 2013

W tym roku mija pół wieku od opublikowania w Stanach Zjednoczonych książki Betty Friedan "Mistyka kobiecości". Była to książka przełomowa, jej publikacja rozpoczęła proces powstawania drugiej fali ruchu kobiecego w Stanach. Friedan w swojej książce dekonstruuje kontrakt płciowy, który utrwalił się w okresie powojennej stabilizacji i rosnącej zasobności materialnej. Zgodnie z nim mężczyźni pracowali i zarabiali pieniądze dla siebie oraz swojej żony i dzieci, a rolą kobiet było zapewnienie mężczyznom ciepłego, bezpiecznego, sytego i schludnego domu, w którym jego rola pana, władcy i jedynego żywiciela rodziny będzie niepodważalna. Zajęcia domowe żony, polegające na sprzątaniu, przygotowywaniu posiłków i wychowywaniu dzieci, były czaso- i pracochłonne, lecz nie były traktowane jak praca. Pracą niewątpliwie była zarobkowa praca męża, natomiast powtarzalne, nie dające zamknąć się w ramy czasowe, nieustanne zajęcia kobiet, pań domu, traktowane były jako "bycie w domu". "Niepracująca" żona pracującego zawodowo mężczyzny z klasy średniej miała wiele powodów do frustracji. Oprócz tego, że jej praca domowa nie była doceniana ani adekwatnie wynagradzana, była to także praca poniżej aspiracji i kwalifikacji. Frustracja pań domu była traktowana jako sprawa indywidualna, dotycząca pojedynczych osób, wymagająca w skrajnych wypadkach pomocy psychologicznej.

Książka Betty Friedan pokazała, że nie jest to problem pojedynczych kobiet o słabszym od innych systemie nerwowym, lecz że układ społeczny trzeba zmienić. Układ społeczny, który w XX wieku kobiecie przypisywał rolę strażniczki ogniska domowego, a mężczyźnie rolę łowcy, który po całych dniach poluje i tylko na noc wraca do domu, był niezdrowy. Z wywiadów, które przeprowadziła w eleganckich, zasobnych, podmiejskich domach z zamkniętymi w nich kobietami, wyłaniał się obraz rzeszy kobiet sfrustrowanych tym, że marnują swoje możliwości życiowe. Ich świat zamykał się w czterech ścianach ich zasobnych, zadbanych domów. Niedostępne były dla nich możliwości rozwoju osobistego, zawodowego i społecznego, które mieli ich pracujący zawodowo mężowie. Ich z pozoru luksusowa pozycja niepracującej żony dobrze zarabiającego męża okazywała się pułapką dla ich osobistych aspiracji i ich rozwoju. Przeświadczenie, że takie rozwiązanie jest idealne dla kobiety, było wówczas tak bardzo rozpowszechnionie i propagowane, że ogromnie trudno było z nim dyskutować. Książka Friedan dostarczyła kobietom argumentów, pokazała, że problem dotyczy wielkiej rzeszy kobiet i zapoczątkowała ferment społeczny. Kilka lat po ukazaniu się książki powstała Krajowa Organizacja Kobiet (National Organization of Women) o dynamicznym akronimie NOW. Głównym celem NOW było włączenie kobiet i spraw kobiet do sfery publicznej, niezwłocznie.

Teraz, pół wieku później, kontrakt płci z lat 60. zeszłego wieku wydaje się rozwiązaniem muzealnym. Poza tym bycie niepracującą żoną na utrzymaniu męża aktywnego zawodowo na tyle, na ile pozwoli coraz bardziej niestabilny rynek, jest rozwiązaniem współcześnie zbyt ryzykownym jak na to, żeby kusiło dzisiejsze kobiety. A jednak cel feminizmu drugiej fali – udział kobiet w życiu publicznym na równych zasadach – jest dziś nadal aktualny.

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

fio

© 2022. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt: Olison's Project - usługi graficzne. Wykonanie: zecernia.net - strony www