zadra-na-www

MATRONATY

Wszystko o kobietach

O, jaki piękny, jaki piękny film! Najlepszy film Almodovara. Jedno z jego przesłań pokazuje jak sztuka, to, co sztuczne, wymyślone, przechodzi w to, co rzeczywiste; w to, co się zdarza w życiu - i odwrotnie, jak życie wchodzi w sztukę, dając małe pół kroku. W tym filmie staje się jasne jak słońce, dlaczego Almodovar używa tej swoistej postaci melodramatu, na co mu potrzebna ta forma pełna nadmiernie wyrazistych sytuacji i nie mniej mocno rysowanych emocji, które są zawsze jakby bardziej po stronie śmieszności, ale także dotykają wszystkiego, co najbardziej (po)ważne. 

Manuela (Cecilia Roth), pielęgniarka, pracuje w szpitalu przy przeszczepach. Gra też w filmikach demonstrujących, jak rozmawiać z rodziną bezpośrednio po śmierci ewentualnego dawcy, żeby uzyskać organy do przeszczepu. Jej siedemnastoletni syn chce być pisarzem. Pisze właśnie opowiadanie o swojej matce. Ale nie napisze. Ginie w wypadku biegnąc po autograf za samochodem, którym odjeżdża aktorka (Maria Paredes). W szpitalu proszą Manuelę o podpisanie zgody na przeszczepienie serca jej syna. Podpisuje, tak jak to perswadowała na filmach. Potem ucieka z Madrytu do Barcelony (bogowie, jaka panorama miasta - niby nic, widok miasta, a jakiś magnetyzujący i pełen sympatii.), chcąc odszukać ojca nieżyjącego syna, żeby powiedzieć mu co się stało. Na razie trafia na swoją dawną przyjaciółkę, Agrado, (Antonia San Huan), która trudni się prostytucją, jest transwestytą, ogromnie życiową i dobrą c z ł o w i e k i e m (?). Powoli wokół Manueli pojawia się cały wianek kobiet, czy też Manuela znajduje się w kręgu kobiet; jest tam Agrado, młodziutka Rosa (Penelope Cruz), aktorka, ta właśnie, za której samochodem biegł syn Manueli, i trudna do bólu kochanka aktorki, Nina. I tak jakoś się wspierają i porozumiewają, te kobiety: Manuela (przy śmierci syna), Agrado (sponiewierana, wyciągnięta przez Manuelę z jakiegoś bajzlu), Rosa (głodne uczuć dziecko bogatych i głuchych psychicznie rodziców, w ciąży z facetem, który zaraził ją HIV), aktorka (Maria Paredes - ta jej dystyngowana sylwetka i dramatyczna twarz Medei, Andromachy, Jokasty, kogoś kto zaraz wytarza się w popiele i krwi). Wszystkie one tworzą wspólny krwiobieg zdarzeń i uczuć, w którym panuje wymiana i przepływ, a zatem życie, choć bywają i śmierci. Między kobietami, powiada się w tym filmie, p ł y n i e. Płynie dlatego, że kobiety - a także przybysze do świata kobiet, jak Agrado - o wiele lepiej zdają sobie sprawę z tego, jak bardzo są postrzegane zależnie od swojej maski, wyglądu, od stroju, wieku, ciała (które też jest postrzegane jako strój) itd. Faceci myślą, że są, jacy są. Sądzą często, że nie określa ich - tak jak kobiet - to, co zewnętrzne, n i e z a l e ż n e od nich. Są niejako z daru kultury uznani za doskonałych jako płeć, i niczego już nie muszą, oczywiście, z tą doskonałością robić. A kobiety muszą, bo nie dostały od kultury znaku jakości. Agrado, przerobiona z mężczyzny na kobietę (acz nie do końca) powiada: składam się z litrów silikonu, ale prawdziwe są we mnie tylko uczucia.

Z mężczyzn pojawia się tylko Lola (też transwestyta), ojciec dziecka Manueli i Rosy, umierający, wieczny piękny żigolo, i ojciec Rosy, chory na brak obecności w świecie i brak pamięci o życiu. Ale chcę zauważyć, że Almodovar mówi: płeć jest przede wszystkim stanem ś w i a d o m. o ś c i. (Płeć, która się u niego liczy to gender, płeć kulturowa, nie sex, płeć biologiczna.) To, co kobiece jest żywe, bo nie dostało od kultury patentu jakości, który chroniłby kobiety przed czołowymi zderzeniami z życiem i przeżywaniem ich. Mężczyźni - schowani za murem przywileju - są często odcięci od siebie, innych i od życia.

Chcę też powiedzieć, że płakałam na Wszystko o mojej matce jak już dawno mi się nie zdarzyło w kinie. Bo ten film dotyka tym śmiesznym i kolorowo jaskrawym palcem Almodovara czegoś głębokiego i czułego.

Wszystko o mojej matce. Reż. Pedro Almodovar. Prod. hiszp.-franc. 1999

 

fio

© 2022. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt: Olison's Project - usługi graficzne. Wykonanie: zecernia.net - strony www